Patrik Antonius powraca
Jeden z najbardziej rozpoznawalnych pokerzystów zaczyna wychodzić z dołka. Zaczął od zwycięstwa z „Ziigmundem" i wznowił swój pojedynek w „durrrr Challenge".
Początek roku nie był dla Fina udany. Tylko w styczniu spadł pod kreskę prawie dwa miliony dolarów. Do tego miesiąca nie był w stanie zanotować dobrej, wygranej sesji. Jednak od pierwszego kwietnia całkowicie zdominował 7-Game na Full Tilt. W ciągu zaledwie 27 dni zarobił 1.6 miliona dolarów.
Kiedy akcja na stołach 7-Game przygasła, Patrik zdecydował się na Pot-Limit Omaha. Usiadł na stołach 500$/1000$, aby zagrać jeden na jeden z Illarim Sahamiesem.
Pomimo tego, że pojedynek trwał zaledwie 30 minut, Patrik zarobił prawie 400,000$. Panowie zagrali 88 rozdań, z których trzy największe miały pulę ponad 100 tysięcy. Antonius wygrał wszystkie z nich.
Rozdanie dnia z pulą 251,955$, przypadło Patrikowi, po tym jak dostał fula na river. Nie dowiemy się czy był lepszy od początku, gdyż ręka Ziigmunda została zmuckowana.
Po przegranej Sahamies ledwo trzyma się na plusie. Po imponującym starcie stracił prawie cały swój profit z 2010 roku. Obecnie jest 71,000$ nad kreską.
Patrik poszedł za ciosem i zagrał kolejny etap swojego pojedynku z Tomem Dwanem.
Obaj zawodnicy usiedli wczoraj do stołów około 13:00 ET i grali ponad 8 godzin. Rozegrali 2,677 rozdań, z których zwycięsko wyszedł Fin.
Cztery pule przekroczyły 200k$, z czego największa osiągnęła 273,393$.
Pieniądze wpadły do puli już na flopie, na którym durrrr miał seta siódemek a Patrik over parę i draw w kolor. Turn nie przyniósł zmian a river dał Patrikowi kolor, niestety sparował się stół i pula powędrowała w stronę młodego Amerykanina.
Pomimo przegrania tej partii cała sesję wygrał Patrik kończąc 60,696$ na plusie.
Po tym spotkaniu Tom ma 1,815,092$ przewagi, a do rozegrania pozostało jeszcze 14 tysięcy rąk.
Comments
0