Zapisz się

Zapisz się na nowości od PokerListings:

Online Bonus

  1. Ekskluzywna $600 Titan Poker premia za zapisanie się
    Czytaj więcej

piątek, cze 25, 2010

Phil Ivey zdobywa swoją ósmą bransoletkę

By PokerListings.pl

Phil Ivey odebrał w środę na oficjalnym wręczeniu swoją ósmą w karierze bransoletkę WSOP. Tym razem triumfował w turnieju 3,000$ H.O.R.S.E. i jest to jego kolejny krok w drodze do zostania najlepszym graczem w historii.

„Poker, tak jak każdy inny sport, wymaga wiele pracy," tak swoje osiągnięcie komentuje sam zainteresowany.

„Swojej grze poświęcam mnóstwo czasu. Każdy turniej traktuje bardzo poważnie."

Już teraz o Philu mówi się jak o legendzie a skończył dopiero 34 lata. Od 2000 roku, kiedy to wygrał swój pierwszy turniej WSOP, nie schodzi z pierwszych stron pokerowych magazynów.

Jego kariera idealnie nałożyła się na boom pokerowy, który zaczął się na początku XXI wieku. Można powiedzieć, że Ivey jest jednym z głównym aktorów tej karcianej dekady i przez wielu uważany jest za „all-around player of all time".

W 2009 roku po raz kolejny zaskoczył wszystkich zdobywając aż dwie bransoletki WSOP i dochodząc do final table turnieju World Series of Poker Main Event.

W tym momencie Phil ma na swoim koncie zwycięstwa w turniejach H.O.R.S.E., Pot-Limit Omaha, Stud, Stud Hi-Lo, S.H.O.E., Deuce-to-Seven Lowball i Omaha/Stud Hi-Lo.

„Swój sukces zawdzięczam różnorodności. Zawsze grałem we wszystkie dostępne odmiany i każdą grę traktowałem bardzo poważnie. Granie na WSOP sprawia mi przyjemność, lubię wygrywać bransoletki. Wraz z moim wiekiem pojawia się świadomość tego, czego dokonałem i mojego miejsca w historii."

Jego reputacja jest tak samo dobra jeżeli chodzi o grę na żywo i online, zarówno w turniejach jak i cash games.

„To bardzo ważne, żeby grać tak samo dobrze w turniejach i na stolikach, teraz zaczynam to zauważać."

Na ceremonii wręczenia bransoletki odpowiedział na zaledwie kilka pytań. Wspomniał, że jest zaszczycony tym, że może dołączyć do niewielkiego klubu pokerzystów, którzy mają na swoim koncie osiem bransoletek, ale zaznaczył, że to nie koniec.

„Eric Seidel również ma osiem. Jest legenda pokera i świetnym zawodnikiem, więc to przyjemne uczucie stać z nim na jednym piedestale. Na tym nie kończę, pewnego dnia mam zamiar dogonić Phila (Hellmutha), ale będę szedł krok po kroku."

 

Więcej nowości

News Archives