Turniej kontra gra na pieniądze

ludzie na wsop
Morze ludzi podczas WSOP

Jedną z największych różnic pomiędzy turniejami a grą na pieniądze jest kwestia inwestycji i zwrotu z inwestycji.

Pomijając pechowe rozdania, każdy gracz ma zagwarantowaną znaczną ilość czasu rozgrywkowego w dobrze zorganizowanym turnieju. Wysoki stosunek pomiędzy początkową ilością żetonów a ciemnymi pozwala każdemu graczowi na rozpoczynanie gry jako gracz z dużym stosem.

Jedyną inwestycją pieniężną dokonywaną przy rozgrywce turniejowej jest pierwotne wpisowe. Pomijając pechowe rozdania, masz gwarantowane, że za cenę wpisowego zobaczysz wiele rozdań.

W grze gotówkowej, przy której każdy żeton ma swoją nominalną wartość, taka sama inwestycja nie może zagwarantować Ci nawet zbliżonej ilości rozdań.

Atrakcyjność w postaci określonej maksymalnej straty powoduje, że turnieje przyciągają słabszych graczy, którzy czują się mniej komfortowo z możliwością utraty takiej kwoty pieniędzy, którą mogą stracić, grając na gotówkę, albo przypadkowych graczy, którzy nie chcą inwestować dużych kwot pieniędzy w bankroll (kapitał gracza). To jest jeden z powodów, dla których w turnieju przeciętna jakość wszystkich graczy jest niższa niż w większości gier na pieniądze.

Za wpisowe w wysokości 100$ w dużym turnieju, zwycięzca może zdobyć nawet do 8.000$, w zależności od liczby graczy oraz struktury wypłat.

Każdy gracz może mieć wspaniały dzień, kiedy po prostu wszystko się układa. W jeden z takich dni gracz może wygrać nawet 80 razy tyle, ile wyniosła jego pierwotna inwestycja.

W grze na gotówkę będziesz miał szczęście, jeśli przy takim samym dniu zarobisz 20 razy tyle, co pierwotna inwestycja. Wizja zarobienia dużych pieniędzy jest dla hazardzistów bardzo atrakcyjna. Co ważniejsze, jest ona atrakcyjna dla graczy, którzy wiedzą, że ich poziom umiejętności jest niższy niż poziom wielu innych graczy uczestniczących w grze. 

wsop 2007 Negreanu
Negreanu jest przykadam światowej klasy gracza zarówno w turniejach jak i grach na gotówkę.

Różnice dotyczące bankrollu

Jako profesjonalny gracz musisz zawsze grać w ramach swojego bankrollu. Gra w turniejach wymaga znacznie wyższego bankrollu, niż przy grach na pieniądze.

Krótko rzecz ujmując, gra na gotówkę daje profesjonalnemu graczowi znacznie większe prawdopodobieństwo pozytywnego rezultatu niż turniej. Ale kwota pieniędzy, którą można tu zarobić, zawsze będzie znacznie niższa, niż udział przypadający zwycięzcy turnieju, przy takiej samej wysokości wpisowego.

Gracz uczestniczący w turniejach z najwyższej półki może spodziewać się wygrania mniej więcej jednego na 40 turniejów, w których uczestniczy (im większa liczba graczy w turnieju, tym mniej korzystna staje się ta proporcja).

Pomijając pieniądze, które nie są wygranymi, gracz może stracić nawet 39 wpisowych, zanim wygra. Na dłuższą metę zarobi niezłe pieniądze, ale po drodze będzie musiał ponieść znaczne straty.

Rozgrywka na pieniądze ma swoje wahania i okresy strat, ale nigdy nie mają one tak dużej skali. Jeśli przegrasz 39 kolejnych wpisowych w grze gotówkowej, to będzie oczywiste, że popełniasz przy stole jakieś ogromne błędy.

Jakość graczy

Nie chcę zostać źle zrozumiany i nie chcę, aby ludzie myśleli, że moim zdaniem gracze turniejowi mają niższe kwalifikacje niż pokerzyści grający na gotówkę. To, co chcę powiedzieć to, że przy początkowym wpisowym o podobnej wysokości, w rozgrywkach turniejowych znajdziesz większy odsetek słabych graczy w stosunku do tych mocnych, niż przy grze na gotówkę.

Jednak mimo, że w turnieju będzie większa liczba słabych graczy, to jednocześnie można tu usiąść obok większej liczby wspaniałych pokerzystów, niż przy grze gotówkowej. Przy dużej dostępności turniejów satelitów, zwykły Kowalski może sobie pozwolić na zdobycie miejsca w poważnych wydarzeniach turniejowych.

Każdy w turnieju płaci wpisowe w tej samej wysokości i otrzymuje losowe miejsce przy stole. Z tego powodu można zobaczyć słabych graczy siedzących obok najlepszych pokerzystów świata i grających przeciwko nim. Ten sam Kowalski, który wygrał satelitę, nigdy nie mógłby sobie pozwolić na to, aby usiąść obok prawdziwego profesjonalisty w grze na pieniądze z wysokimi limitami.

W grach na pieniądze, co do zasady zasiadasz przy stole z grupą graczy, którzy reprezentują podobny poziom umiejętności i doświadczenia. Gracze, którzy wykraczają poza normę dla danego limitu, dominują w nim, po czym przenoszą się w górę, do poziomu wyższych limitów.

Część druga tego artykułu zgłębi dalsze różnice pomiędzy tymi dwoma rodzajami gier.

Żetony są jak Twoje dzieci

Moim zdaniem najważniejszą różnicą pomiędzy grą na pieniądze a grą turniejową jest wartość pojedynczych żetonów. Gra na pieniądze w teorii pozwala Ci na dużą swobodę w postępowaniu z żetonami.

Wiele teorii dotyczących gry na pieniądze jest formułowych przy założeniu, że masz możliwość i środki do uzupełniania i doładowywania stosu. Weźmy dla przykładu implied odds:

W grze na gotówkę, włożenie pieniędzy do puli przy rozgrywaniu układu z bardzo niskim prawdopodobieństwem wygrania może być bardzo opłacalne. Jeśli masz 15% szans na wygraną układu, ale jest prawdopodobne, że otrzymasz stukrotny zwrot swojej inwestycji, jeśli ten układ wygra, wówczas może być to właściwy ruch do rozegrania.

Przez większość czasu będziesz chybić i tracić pule. W turnieju, nie mając możliwości uzupełnienia stosu, takie zagranie mogłoby się okazać bardzo kiepską decyzją. Bowiem każdy żeton oznacza Twoją dalszą obecność w turnieju. Im mniej masz żetonów, tym mniejsza szansa na przetrwanie.

Style gry

Z tych samych przyczyn, o których była mowa wyżej, odnoszenie sukcesów w turniejach wymaga znacznie bardziej konserwatywnego postępowania z żetonami, niż w grze na pieniądze. Nie zrozum mnie źle i nie pomyśl, że zachęcam do ostrożnego i pasywnego stylu weak-tight.

Stała presja wzrastających ciemnych powoduje, że styl weak-tight jest gwarantowaną drogą do turniejowej śmierci zadanej przez ciemne. Klasyczny styl tight-aggressive wciąż króluje na większości turniejów.

Dla porównania, jeśli jesteś w stanie skraść ciemne raz na okrążenie, nigdy nie rozgrywając innego układu, wówczas masz gwarantowane, że dotrzesz do fazy jeden na jednego. Jak wynika z powyższego przykładu, koncepcja „trać mniej kontra wygrywaj więcej” jest jeszcze bardziej cenna w turniejach, niż w grze na pieniądze. 

Richard Stavert
Klasyczna postawa przy all-in ;)

Rzut monetą

Niektórzy nazwą mnie za to przygłupem, ale ja będę obstawał przy swoim. Prawie nigdy nie powinieneś zdawać się na rzut monetą w grze na pieniądze. Główną przyczyną, dla której gramy w pokera, a nie w ruletkę, jest to, aby mieć możliwość inwestowania pieniędzy wtedy, kiedy szanse są na naszą korzyść.

Gra na pieniądze trwa przez nieokreślony czas. Zawsze możesz trafić na lepsze okoliczności do postawienia pieniędzy niż rzut monetą. Jedyną okolicznością, w której mogę wybaczyć rzut monetą jest sytuacja, kiedy jest to wykorzystywane jako narzędzie do manipulowania wizerunkiem przy stole.

Jeśli inni gracze przy stole uwierzą, że jesteś skłonny rzucić monetą za każdym razem, wówczas będzie mniej prawdopodobne, że będą próbowali stosować przeciwko Tobie duże zagrania w preflopie.

W turnieju będziesz zmuszony do rzucenia monetą wielokrotnie na drodze do finału. "Standardowy" styl gry na turnieju polega na dostosowaniu swojej agresywności i wymagań układu, wraz ze stosunkiem swojego stosu, do całkowitej sumy ciemnych.

W tym scenariuszu możesz sobie pozwolić na grę w stylu super tight w początkowej fazie turnieju, z nadzieją, że trafią Ci się wyższe układy. Jeśli jednak te układy Ci się nie przytrafią, w końcu będziesz zmuszony do znalezienia układu do wejścia za wszystko w preflopie.

Ponieważ wielu innych graczy będzie płynęło z Tobą na tej samej łódce, z pewnością znajdziesz kogoś skłonnego do sprawdzenia.

Kilku turniejowych graczy z najwyższej półki lubi grać "wstecz". Styl Michaela Mizrachiego to zdawanie się na los i rzut monetą we wczesnej fazie turnieju. Jeśli przegrywa los, kończy tak samo, jakby skończył, gdyby przegrał rzut monetą na późniejszym etapie.

Jeśli wygrywa rzut, może znaleźć się w sytuacji, gdy będzie miał wystarczająco dużo żetonów, aby nie działać w trybie "wejdź za wszystko albo spasuj" w tym samym czasie, jak większość pozostałych graczy. Jeśli możesz sobie pozwolić, aby grać w stylu tight, gdy większość graczy gra "za wszystko albo spasuj", możesz poczekać na właściwy moment, aby wyeliminować graczy i zebrać stosy.

Nie ma poprawnego sposobu rozgrywania turnieju. Profesjonaliści udowodnili, że zarówno styl "standardowy", jak i styl "wstecz" mogą być równie efektywne.

Bernhard Damnik
Bycie wesołym jest proporcjonalne do ilości żetonów.

 

Rozgrywanie fazy bubble (bańka)

Ostatnią różnicą pomiędzy tymi dwoma typami gry jest rozgrywka w fazie bubble. Bubble w turnieju jest taką sytuacją, w której pozostaje przed Tobą jedna osoba (albo kilka osób przy turniejach z dużą ilością graczy) do pokonania, aby znaleźć się wśród graczy, którzy dzielą się pulą.

W turniejach na tyle dużych, aby większość graczy obawiała się tego, że wypadnie z gry tuż przed rozdaniem pieniędzy, dynamika turnieju kompletnie się zmienia, kiedy wchodzi on w fazę bubble i ponownie, kiedy bańka pęka.

Dla większości graczy jest to typowe zachowanie, aby całkowicie się "zamurować" w fazie bubble. Prawie żaden gracz nie chce rozegrać rzutu monetą podczas bańki, chyba że skutkiem niepodjęcia ryzyka będzie wyeliminowanie z gry.

Z tego powodu jest to moment, w którym wytrawni gracze zawodowcy mocno napychają swoje stosy. Jeśli żaden z pokerzystów przy stole nie jest skłonny do sprawdzenia dużych zakładów, powinieneś wówczas być w stanie zbierać wielokrotne ciemne przy każdym okrążeniu, dopóki bańka nie pęknie.

Na koniec najważniejszą rzeczą do zapamiętania jest to, że poker ma z definicji być przyjemnością. To jest gra i powinieneś się przy niej dobrze bawić. Jako początkujący możesz odkryć, że gra w turniejach sprawia Ci więcej frajdy, niż gra na pieniądze.

 

×

Sorry, this room is not available in your country.

Please try the best alternative which is available for your location:

Close and visit page