Chris Moorman wrócił do wygrywania na ACR Poker po narodzinach syna
27 lutego 2026 roku Chris Moorman został ojcem Mikela Moormana Gonzaleza — i wygląda na to, że właśnie ten moment dał mu nową energię do walki z długotrwałym downswingiem na ACR Poker. Efekt? Seria wyników, jakiej u brytyjskiego pokerzysty nie oglądaliśmy od dawna.
Trzy turnieje „Phil’s” odmieniły sytuację
Okres od lutego 2025 do marca 2026 był dla Moormana wyjątkowo trudny. Nawet kiedy notował wygrane liczone w dziesiątkach lub setkach tysięcy dolarów, jego ogólny bilans wciąż pozostawał na minusie. W najgorszym momencie strata sięgała niemal $145K.
Przełom nastąpił dzięki specjalnym turniejom high roller nazwanym na cześć CEO WPN, Phila Nagy’ego.

22 marca Moorman wygrał $2,650 Mini Phil’s Thrill $250K GTD — specjalną edycję niedzielnego eventu w ramach OSS XL. Pokonując field liczący 111 entries, Brytyjczyk zanotował swój pierwszy naprawdę duży wynik w 2026 roku i zgarnął $62,437.

Tego samego dnia dołożył także drugie miejsce w większym wariancie turnieju — $10,300 Phil’s Thrill z 56 entries. Za runner-up finish otrzymał $112,000, przegrywając w heads-upie jedynie z Davidem „Down2Muck” Colmanem, który wygrał $156,800.
Gdy ACR Poker pogratulowało mu sukcesów na platformie X (dawniej Twitter), Moorman odpowiedział w swoim stylu krótkim: „Still got it I guess 🤷♂️”.

Dwa tygodnie później ponownie zameldował się w czołówce $2,650 Mini Phil’s Thrill. Tym razem zakończył turniej na trzecim miejscu w stawce 75 entries, inkasując dodatkowe $28,125.

Łącznie w ciągu dwóch tygodni Moorman wygrał ponad $202K w trzech eventach z serii „Phil’s”, dzięki czemu przynajmniej na chwilę wrócił do wyniku break even.
Sunday Banana uratowała jego bilans
Dobra passa nie trwała jednak długo. Niedługo później Moorman znów był około $41K pod kreską — aż do 19 kwietnia, gdy z pomocą przyszła jedna z najbardziej charakterystycznych niedzielnych imprez WPN.
Mowa o $1,050 The Sunday Banana $400K GTD, które przyciągnęło 525 entries.
Moorman rozpoczął finałowy stół 9-max ze stackiem wynoszącym 46 big blindów przy średniej 34 bb. Grał bardzo cierpliwie i zachowawczo, pozwalając rywalom eliminować się nawzajem, samemu unikając zbędnego ryzyka.
Takie podejście doprowadziło go aż do heads-upa przeciwko Matasowi „Pandinho” Cimbolasowi. Litwin próbował zaproponować deal już w pierwszych sekundach pojedynku, ale Moorman nie był zainteresowany rozmowami.

W grze jeden na jednego ostrożny styl Brytyjczyka całkowicie zniknął. Moorman szybko zwiększył presję, przejął kontrolę nad pojedynkiem i po krótkiej walce przypieczętował zwycięstwo, pozostawiając Cimbolasowi drugie miejsce.

Za triumf Moorman otrzymał $112,888 — był to jego drugi największy cash na ACR Poker w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Dzięki temu sukcesowi jego profit netto na WPN przekroczył ponownie $66K, co można uznać za imponujący powrót po wyjątkowo trudnym okresie.