Blog

„Jestem bardzo szczęśliwym człowiekiem”: Phil Hellmuth otwiera się przed społecznością Reddita

„Jestem bardzo szczęśliwym człowiekiem”: Phil Hellmuth otwiera się przed społecznością Reddita

Phil Hellmuth to nie tylko jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy pokera, ale również postać budząca skrajne emocje w całym środowisku.

Powód jest prosty: istnieją niejako dwa oblicza Phila Hellmutha. Jedno przy stole pokerowym – pełne narzekania, wybuchów emocji i uszczypliwości wobec rywali, często wykorzystywanych do zdobycia przewagi psychologicznej. Drugie poza stołem – pozytywne, pogodne i zwyczajnie sympatyczne.

W maju 2026 roku właśnie ten drugi Hellmuth postanowił zaskoczyć pokerową społeczność, pojawiając się na Reddicie i odpowiadając na pytania użytkowników. Jego AMA okazało się ogromnym sukcesem – ponad 650 komentarzy i 200 odpowiedzi – a sam Hellmuth pokazał się z wielu różnych stron. Poniżej najciekawsze pytania i odpowiedzi.

Dziwactwa i charakterystyczne cechy Phila Hellmutha

Pytanie: Czy Twoje reakcje są autentyczne, podkręcone pod kamery, czy może „napady złości” mają dawać Ci przewagę nad przeciwnikami?

Phil Hellmuth:
W 100% autentyczne. Czasami rzeczywiście daje mi to pewną przewagę. Najczęściej jednak po prostu wyglądam przez to głupio.

Pytanie: Czy Twoja reputacja sprawia, że rywale częściej chcą z Tobą grać duże rozdania?

Hellmuth:
Zdecydowanie. Ludzie chcą mnie pokonać, żeby mieć później historię do opowiadania. Kiedy jednak turniej wchodzi w decydującą fazę, zaczynają bardziej myśleć o miejscach płatnych i przestają podejmować niepotrzebne ryzyko przeciwko mnie.

Pytanie: Masz dobre relacje z innymi graczami poza stołem?

Hellmuth:
Dogaduję się świetnie praktycznie ze wszystkimi. To dla mnie świadoma decyzja. Nie widzę sensu w tworzeniu wrogów czy pielęgnowaniu negatywnych emocji.

Nawet nieliczni gracze, którzy kiedyś publicznie mnie krytykowali, później podchodzili prywatnie i mówili, że mnie cenią. Daniel Negreanu, Phil Ivey i ja pomogliśmy całemu środowisku profesjonalistów zarabiać więcej pieniędzy. Dziś wielu z nich docenia to, że jestem po prostu dobrym człowiekiem. To daje mi satysfakcję.

Phil Hellmuth
Phil Hellmuth

Pytanie: Naprawdę myślałeś o spaleniu tego miejsca?

Hellmuth:
Nie. Powiedziałem: „Powinienem opowiedzieć ten żart, że spalę to miejsce, jeśli nie wygram”. Ludzie tacy jak Doug Polk wycięli jednak fragment, w którym zaznaczyłem, że to żart, i nagle miałem FBI na karku. To był chyba najbardziej skrajny przykład pokazania tylko połowy czyjejś wypowiedzi.

Pytanie: Dlaczego każde rozdanie wydaje się dla Ciebie torturą, skoro rzekomo wszystko wiesz?

Hellmuth:
Czasami naprawdę tak się czuję. Na przykład dziś, kiedy przez pięć godzin nie dostałem żadnej grywalnej ręki. Musiałem przypomnieć sobie, jak wiele mam szczęścia w życiu. Musiałem też przypomnieć sobie, żeby podczas takich „suchych okresów” przegrywać mniej. Bo przecież mam również mnóstwo tych dobrych okresów.

Pytanie: Jakie są Twoje największe mocne i słabe strony w turniejach NLH oraz cash game’ach?

Phil Hellmuth:
Mocne strony: umiejętność czytania przeciwników i cierpliwość, która pozwala przygotować skuteczne blefy.

Słabe strony: powinienem częściej blefować w streamowanych grach, takich jak Hellmuth’s Home Game.

Porady od Phila Hellmutha

Pytanie: Poleciłbyś dziś młodej osobie drogę zawodowego pokerzysty?

Hellmuth:
Gracze rzeczywiście są dziś lepsi niż kiedyś. Ale nadal widzę mnóstwo błędów. Jeśli naprawdę jesteś świetny w pokera, znajdziesz sposób, by odnieść sukces.

Pytanie: Czy rzeczywiście korzystałeś z Octopi, czy to tylko umowa sponsorska?

Hellmuth:
Kupiłem udziały w Octopi Poker i uważam, że ich narzędzia solverowe mają dużą wartość. Analizowałem je razem z moimi synami i nadal będziemy to robić. Głównie po to, by sprawdzić, czy zgadzam się z wynikami solvera. Jak dotąd zazwyczaj się zgadzałem.

Phillip Hellmuth, Phil Hellmuth i Nick Hellmuth
Phillip Hellmuth, Phil Hellmuth i Nick Hellmuth

Pytanie: Jakiej rady udzieliłbyś amatorskiemu graczowi turniejowemu, który chce poprawić wyniki podczas corocznego wyjazdu na WSOP?

Hellmuth:
Thomas Bolvin stworzył bardzo dobry kurs w Octopi Poker. Ćwiczenia również są niezwykle ważne. Korzystaj z pomysłów innych, ale pozostań sobą. Graj własną grę i ciesz się WSOP.

Pytanie: Co poradziłbyś pokerowemu hobbyście, który chce zacząć regularnie zarabiać na grze?

Hellmuth:
Przeczytaj moją książkę Play Poker Like the Pros. Bardzo tight gra nadal przynosi zyski, jeśli jest właściwie stosowana.

Przechodź na wyższe stawki dopiero wtedy, gdy bez problemu wygrywasz na obecnych. Zadbaj też o odpowiedni bankroll. Zarządzanie kapitałem jest kluczowe. Powinieneś mieć co najmniej 120 buy-inów na poziom, na którym grasz.

Oglądaj dobre programy high stakes odpowiadające grom, w których sam uczestniczysz. Zbyt wiele szalonych akcji może wypaczyć sposób myślenia. Jeśli chcesz się uczyć, oglądaj bardziej stonowane gry, takie jak Hellmuth’s Home Game na YouTube.

Pytanie: Jaka umiejętność jest najważniejsza dla gracza MTT?

Phil Hellmuth:
Umiejętność czytania przeciwników i cierpliwość. Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość.

Spojrzenie wstecz i wyciągnięte wnioski

Pytanie: Jak poker zmieniał się na przestrzeni dekad?

Hellmuth:
To bardzo szerokie pytanie.

  • Lata 80. – mogłem dominować pola turniejowe dzięki agresji.
  • Lata 90. – poker był znacznie mniejszy, a wszyscy się znali. To była bardzo zżyta społeczność.
  • Lata 2000. – ogromny boom. Miliony nowych graczy trafiły do pokera. Pojawiły się szalone 4-bety, ale do 2009 roku wielu takich graczy już zbankrutowało.
  • Lata 2010. – era GTO i sprzedaży strategii, które moim zdaniem często były kiepskie.
  • Lata 2020. – solvery pomagają, ale aby być naprawdę świetnym graczem, nadal trzeba umieć czytać ludzi.
Phil Hellmuth i Mansour Matloubi

Pytanie: Jak oceniasz swoje umiejętności pokerowe na tle najlepszych graczy swojej epoki w wieku 20, 30, 40, 50 i 60 lat?

Hellmuth:

  • 20 lat – 9/10, ale strategicznie byłem znacznie przed innymi.
  • 30 lat – 10/10, choć trochę odstawałem w mixed games.
  • 40 lat – nadal 10/10 i nadal niewielka strata w mixed games.
  • 50 lat – 10/10. Byłem tak dobry, że wielu ludzi nawet tego nie rozumiało.
  • 60 lat – jeszcze zobaczymy. Mam nadzieję pokazać, na co mnie stać w czerwcu i lipcu.

Pytanie: Jakie współczesne zasady pokerowe stosujesz dziś, a które w 1989 roku byłyby Ci całkowicie obce?

Phil Hellmuth:
Nie jestem pewien, czy mam jakieś sztywne zasady. Staram się po prostu nie wyblefować całego stacka. A jeśli stół jest bardzo agresywny, gram bardzo tight.

Pytanie: Jak wygląda proces nauki dziś w porównaniu do czasów, gdy zaczynałeś?

Hellmuth:
Nigdy nie przeczytałem Super System. Kiedy dowiedziałem się, że istnieją książki o pokerze, już ogrywałem większość ich autorów.

Żałuję, że jej nie przeczytałem, bo szybciej rozwinąłbym się w mixed games. Zamiast tego stworzyłem własne teorie. Moja teoria Hold’ema jest całkowicie autorska i wielu osobom trudno ją zrozumieć, ponieważ uwzględniam w niej odczyty przeciwników.

Pytanie: Jakich błędów popełnianych przez profesjonalistów w MTT Ty unikasz?

Hellmuth:
Staram się unikać coinflipów tak często, jak to możliwe. Potrafię nawet spasować JJ lub QQ preflop przy stacku 25 big blindów. Albo wyrzucić je wtedy, gdy po prostu czuję, że jestem z tyłu – to moja słynna „white magic”.

To właśnie zdolność czytania przeciwników wyróżnia mnie na tle innych. Każde pokolenie uczyło się pokera inaczej. Uważałem, że wiele rzeczy nauczanych w latach 2004–2018 było złych. Solvery to pierwsze narzędzie, które naprawdę ma dla mnie sens.

Phil Hellmuth o innych osobach

Pytanie: Jak zwycięstwo Chrisa Moneymakera i pokerowy boom wpłynęły na Twoje życie?

Hellmuth:
Chris Moneymaker wygrał ode mnie 175 000 dolarów podczas dwóch ostatnich dni wspólnych nagrań. To wciąż dla mnie drażliwy temat!

Ale jego sukces miał ogromny wpływ na pokerowy boom. Dzięki niemu stałem się sławny, a później także zamożny. Nie przeszkadza mi rozpoznawalność. Trzeba po prostu dobrze traktować ludzi. No, może z wyjątkiem niektórych sytuacji przy stole pokerowym.

Phil Hellmuth i Chris Moneymaker
Phil Hellmuth i Chris Moneymaker

Pytanie: Czy Tony G to dżentelmen?

Hellmuth:
Przy stole potrafi mocno przesadzić. Nie wiem natomiast, jaki jest poza pokerem, więc nie będę tego oceniał.

Pytanie: Co sądzisz o Billu Fillmaffie?

Hellmuth:
Bardzo sprytny facet. Podoba mi się jego styl. Zatrudniliśmy go nawet do wspólnego nagrania materiałów. Początkowo myślał, że chcemy go zastraszyć, ale szybko zorientował się, że jesteśmy całkowicie nieszkodliwi.

Phil Hellmuth i pieniądze

Pytanie: Według danych HighRollerPoker straciłeś 956 040 dolarów w streamowanych cash game’ach w ciągu ostatnich 20 lat. Skąd takie wyniki?

Hellmuth:
Te statystyki są kompletnie błędne. Wręcz obraźliwe. W latach 2013–2020 wygrałem 22 z 23 nagrywanych sesji. Byłem również największym zwycięzcą w „Rob’s Game”, gdzie zarobiłem około 400 000 dolarów.

Owszem, w ostatnich latach miałem kilka stratnych sesji, ale ogólny bilans nadal jest dodatni.

Pytanie: Ile zarobiłeś na pokerze w tym roku i przez całą karierę?

Phil Hellmuth:
Trudno powiedzieć. Może około 200 000 dolarów. Ale w biznesie zarobiłem w tym roku 150 razy więcej – około 30 milionów dolarów. To najlepszy rok w moim życiu.

Pytanie: Czy przegrana z Iveyem w Chinese Poker nadal należy do Twoich największych strat?

Hellmuth:
Tak. To wciąż moja największa jednodniowa przegrana. Chwilę wcześniej otrzymałem 5 milionów dolarów i wyciągnąłem z tego ważną lekcję: zanim usiądziesz do high stakesów, daj sobie czas, by oswoić się z dużą wygraną.

Pytanie: Ile Twoim zdaniem zarabia rocznie netto profesjonalista z miejsc 10–20 rankingu POY?

Hellmuth:
Znacznie mniej, niż większość ludzi sądzi. Gracze wymieniają się udziałami, sprzedają procenty innym pokerzystom i inwestorom, a podróżowanie po świecie za turniejami jest bardzo kosztowne.

Pytanie: Jaki był Twój najzabawniejszy lub najbardziej nietypowy zakład poboczny?

Hellmuth:
Miałem ich mnóstwo. Z Huckiem Seedem zakładaliśmy się o wszystko. Na przykład o to, czy Bobby Hurley utrzyma się przez trzy lata w NBA. Utrzymałby się, gdyby nie wypadek motocyklowy.

Huck Seed
Huck Seed

Zakładaliśmy się o wyniki w golfie, bilardzie, a nawet o jego wagę. Najgorszy zakład dotyczył tego, czy będzie ważył mniej niż 180 funtów. Płaciłem mu 15 000 dolarów miesięcznie, a on wygrywał przez trzy do pięciu lat. Ostatecznie wykupiłem się z zakładu za 70 000 dolarów.

Jak człowiek mierzący prawie dwa metry wzrostu był w stanie utrzymać taką wagę? Do dziś nie mam pojęcia.

Kilka osobistych pytań

Pytanie: Jak to jest być człowiekiem, którego wszyscy po cichu lubią, ale jednocześnie wielu po cichu kibicuje jego porażce?

Phil Hellmuth:
Codziennie odczuwam bardzo dużo sympatii ze strony ludzi. Jestem naprawdę szczęśliwym człowiekiem. Znam siebie dobrze: jestem dobrą osobą o wysokich standardach moralnych i etycznych, choć czasem potrafię zachować się trochę głupkowato i dać innym powód do krytyki.

Jestem dumny z tego, kim jestem i co osiągnąłem. Mam wspaniałą żonę, dzieci, rodzinę i świetnych przyjaciół. Czuję się naprawdę błogosławiony. Do tego dopisuje mi zdrowie, więc nie mam powodów do narzekań.

Pytanie: Co najchętniej jesz przy stole pokerowym?

Hellmuth:
Ostatnio zdecydowanie cheeseburgera.

Pytanie: Czego powinieneś bardziej się wstydzić: spasowania QQ preflop przy stacku około 11 big blindów czy jedzenia kanapki jak pijany pawian?

Phil:
Kiedy pasuję QQ, okazuje się, że mam rację w około 70% przypadków! Natomiast sposobu, w jaki zjadłem tę kanapkę, nie jestem w stanie obronić. Tutaj mnie masz.

Pytanie: Dlaczego właściwie jadłeś tę kanapkę w taki sposób?

Hellmuth:
To zaczęło się podczas pandemii. Zdejmowałem maseczkę, żeby coś zjeść, ale nie chciałem mieć jej zdjętej zbyt długo, więc brałem ogromne kęsy.

Później byłem w szoku, gdy zobaczyłem nagranie. Produkcja zrobiła z tego wielką historię. Potem miałem wrażenie, że kamery filmowały mnie za każdym razem, gdy coś jadłem. Te nagrania stały się viralami.

Czasami wyjadałem z kanapki samo mięso i to również zaczęło żyć własnym życiem.

Później odkryłem, że na YouTubie istnieją całe kanały poświęcone ludziom jedzącym przed kamerą. Może powinienem założyć własny.

Phil Hellmuth
Phil Hellmuth

Pytanie: Jaki jest Twój ulubiony supper club w okolicach Madison?

Hellmuth:
Kiedyś był to White Horse Inn, gdzie moja żona i ja mieliśmy pierwszą randkę w 1989 roku. Dziś trudno mi wskazać jeden konkretny lokal.

Pytanie: Chętnie usłyszałbym, jak Twoja żona pomogła Ci poprawić mental oraz zdolność odczytywania przeciwników.

Hellmuth:
Sprawiła, że stałem się lepszym człowiekiem. Powiedziała mi wprost, że muszę się zmienić albo odejdzie. Kazała mi dorosnąć.

Wiedziałem, że ma rację. Dzięki niej stałem się zupełnie inną osobą. Spędziłem mnóstwo czasu nad poznawaniem samego siebie i własnym rozwojem. To poprawiło każdy aspekt mojego życia.

Pytanie: Co Twoja żona pomyślała o słynnej sytuacji, gdy powiedziałeś do niej: „Kochanie, on sprawdził mnie z Queen-Ten”?

Phil Hellmuth:
Była przerażona! Nienawidzi występować przed kamerą i nie znosiła oglądania siebie w ESPN.

Pytanie: Jakie albumy muzyczne należą do Twoich ulubionych wszech czasów?

Hellmuth:
Wciąż uwielbiam Pink Floyd, Jay-Z oraz Gypsy Fleetwood Mac. Słucham ogromnych ilości muzyki – szczególnie z lat 80., 90. i początku XXI wieku.

W tej chwili lecę do Los Angeles i słucham „Roller Girl” Dire Straits. Moją „anty-ego” piosenką jest natomiast „Fanny” Bee Gees.

Pytanie: Jak ważne jest dla Ciebie mieszkanie w Las Vegas zamiast w północnej Kalifornii, aby nie być otoczonym hazardem przez 24 godziny na dobę?

Phil Hellmuth:
Przeprowadziłem się do Las Vegas w grudniu. Uwielbiałem mieszkać w Palo Alto i razem z żoną zachowamy tam nasz dom. W Vegas nie spędzam jednak zbyt wiele czasu w kasynach.

Pytanie: Gdzie możemy znaleźć więcej zdjęć lub filmów, na których ćwiczysz jogę albo medytujesz bez koszulki?

Hellmuth:
Proszę, żadnych więcej zdjęć bez koszulki! ESPN zrobiło ich wystarczająco dużo. W 2005 roku mi to nie przeszkadzało, ale mając 61 lat, nie potrzebuję już takich fotografii.

Phil Hellmuth bez koszulki
Phil Hellmuth bez koszulki

Błyskawiczny kwestionariusz pokerowy z Philem Hellmuthem

Pytanie: Nadal cieszysz się na myśl o grze w pokera?

Phil Hellmuth:
Oczywiście. Nadal uwielbiam tę grę! Obecnie gram tylko dwa lub trzy razy w miesiącu, z wyjątkiem sześciu tygodni z rzędu podczas WSOP.

Pytanie: Myślałeś już o kolejnym kostiumie na wejście?

Hellmuth:
Superman! 3 lipca. Mój syn Nick będzie Batmanem, Jungleman też będzie częścią ekipy, a dla Phillipa jeszcze nie wybraliśmy postaci. Chris Washburn wystąpi jako Deadpool.

Kostium Phila Hellmutha podczas wejścia na WSOP 2024
Kostium Phila Hellmutha podczas wejścia na WSOP 2024

Pytanie: Czy poker online jest martwy?

Phil Hellmuth:
Wierzę, że poker online jeszcze wróci do wielkiej formy. I to szybciej, niż wielu się spodziewa.

Pytanie: Jaki jest Twój ulubiony telewizyjny moment lub rozdanie?

Hellmuth:
Najbardziej cenię zwycięstwo w Main Evencie WSOPE. Grałem wtedy tak bardzo na wyczucie i odczytach, że Antonio Esfandiari był kompletnie zdezorientowany w kabinie komentatorskiej.

Najbardziej pamiętne rozdanie w historii to jednak to rozdanie z Main Eventu WSOP 1989.

Pytanie: Jaka jest Twoja najlepsza historia o bad beacie?

Phil Hellmuth:
Prawdopodobnie rozdanie transmitowane w telewizji, w którym uruchomiliśmy cztery boardy. Na flopie było 10-9-9. Ja miałem A-9, a rywal KK. Wygrałem pierwszy board, ale przegrałem trzy kolejne.

Pytanie: Jaka jest najbardziej niesamowita sytuacja związana ze szczęściem, jaką widziałeś?

Hellmuth:
Właściwie chodzi o to samo rozdanie. Przegrałem pulę, mimo że graliśmy na cztery boardy. Rywal wygrał trzy ostatnie, a szansa na taki wynik wynosiła zaledwie 0,18%.

Patrząc z perspektywy czasu, było to świetne widowisko. Za każdym razem, gdy mnie przeganiał, chodziło o 50 000 dolarów. To z pewnością dostarczyło widzom sporo rozrywki.

Pytanie: Jaka jest Twoja ulubiona odmiana pokera poza Hold’emem? A której nie lubisz najbardziej?

Hellmuth:
Najbardziej lubię Razz. Najmniej – No Limit 2-7 Lowball Draw.

Pytanie: Dlaczego często opuszczasz takie wydarzenia jak WSOP Europe czy festiwale na Bahamach?

Hellmuth:
Nie gram na WSOP Europe od 2019 roku. To bardzo długa podróż. Szczerze mówiąc, powinienem wrócić, bo ostatnim razem zająłem tam drugie i trzecie miejsce.

Pytanie: Dlaczego nie kontynuujesz pojedynków heads-up w PokerGO?

Hellmuth:
Miałem bilans mniej więcej 19 zwycięstw i 2 porażki. Być może już niedługo ponownie pojawię się na scenie heads-up.